Jaki smartwatch do pływania – jak wybrać idealny model?

StrumykSportPływanieJaki smartwatch do pływania - jak wybrać idealny model?

Wybierasz smartwatch do basenu, ale gubisz się w parametrach? Ważne są nie tylko klasy wodoszczelności (5 ATM czy 10 ATM), ale też metryki jak SWOLF czy wytrzymała konstrukcja. W 2025 roku hitem są modele z baterią na 30 dni i EKG pod wodą. Sprawdziliśmy topowe zegarki od Garmina po Xiaomi – podpowiadamy, na co zwrócić uwagę, by treningi były precyzyjne, a sprzęt przetrwał chlor i słoną wodę.

Klasy wodoszczelności 5 ATM czy 10 ATM)

Wybierając smartwatch do pływania, klasa wodoszczelności to podstawa. Większość modeli ma oznaczenia w ATM (atmosferach) lub metrach, ale nie chodzi tu o głębokość nurkowania, tylko o odporność na ciśnienie wody. 5 ATM (50 metrów) to minimum dla basenu – pozwala pływać, brać prysznic czy trenować aqua aerobik. 10 ATM (100 metrów) otwiera drzwi do snorkelingu i płytkiego nurkowania bez butli.

Warto pamiętać, że normy IP68 (np. w Samsung Galaxy Watch Ultra) często idą w parze z certyfikatami ATM. IP68 gwarantuje szczelność nawet przy godzinnej kąpieli na 2-metrowej głębokości. Dla profesjonalistów lepszy będzie jednak standard ISO 22810, który precyzyjnie określa testy wodoodporności.

Jeśli planujesz pływać w morzu, zwróć uwagę na odporność na słoną wodę. Modele z obudową ze stali nierdzewnej lub tytanu (jak Garmin Fenix 8) lepiej znoszą korozję niż te z aluminium. Unikaj też zegarków z gumowymi przyciskami – po latach użytkowania mogą tracić szczelność.

Top 5 smartwatchy do pływania według rankingów 2025

W tym sezonie królują modele łączące wytrzymałość z zaawansowanymi funkcjami. Na podium plasuje się Garmin Fenix 8 – ma wodoszczelność 10 ATM, mierzy SWOLF i oferuje mapy dla open water. Tuż za nim Samsung Galaxy Watch Ultra z ekranem AMOLED widocznym nawet w pełnym słońcu i certyfikatem MIL-STD 810H.

Dla budżetowych pływaków polecany jest Xiaomi Watch S4 – za około 600 zł dostajesz 5 ATM, pomiar SpO2 i 15-dniową baterię. Huawei Watch GT 4 zachwyca designerskim wykończeniem i trybem pływania na wodach otwartych. A jeśli szukasz czegoś dla iOS, Apple Watch SE (2. generacja) ma precyzyjny tracking stylów pływackich, choć tylko 5 ATM.

Warto sprawdzić też niszowe propozycje:

  • Amazfit T-Rex Ultra – 30 ATM i GPS działa nawet pod wodą,
  • Polar Grit X Pro – idealny do triathlonu z funkcją FuelWise.

Metryki treningowe dla pływaków

SWOLF to połączenie czasu i ekonomii ruchu. Obliczasz go, dodając sekundy przepłynięcia długości basenu do liczby ruchów ramion. Wynik 45 to dobry poziom dla amatora, 35 – dla zawodowca. Smartwatche jak Garmin Swim 2 same liczą SWOLF, a nawet podpowiadają, jak go poprawić.

Nowoczesne zegarki rozpoznają 4 style pływackie: kraul, grzbiet, klasyk i motylek. Huawei Watch GT 4 potrafi nawet wykryć, gdy zmieniasz styl w trakcie treningu. Dla fanów open water przyda się pomiar dystansu z GPS – np. w Samsung Galaxy Watch Ultra działa pod wodą.

Liczba długości to podstawowa statystyka. Modele z czujnikiem ruchu (jak Apple Watch SE) same liczą, ile basenów przepłynąłeś, nawet jeśli robisz przerwy. Dla precyzji warto ustawić w aplikacji długość basenu – 25 m czy 50 m.

Wytrzymałość wyświetlacz

Smartwatch do pływania musi przetrwać chlor, sól i uderzenia o burtę basenu. Tytan lotniczy (np. w Amazfit T-Rex Ultra) to hit ostatnich lat – lekki, antykorozyjny i wytrzymalszy niż stal. Dla mniej wymagających wystarczy stal nierdzewna lub wzmacniane tworzywo jak polycarbonate.

Ekran to newralgiczny punkt. Szkło szafirowe (jak w Garmin Fenix 8) nie drapie się nawet po kontakcie z kamieniami, ale podnosi cenę. Tańsze modele mają hartowane szkło Gorilla Glass – sprawdź, czy co najmniej w wersji DX.

Certyfikat MIL-STD 810H (obecny w Samsung Galaxy Watch Ultra) to gwarancja, że zegarek przetrwa upadek z wysokości, skrajne temperatury i wibracje. Dla nurków istotny będzie też stopień odporności na ciśnienie – np. 20 ATM w profesjonalnych modelach Suunto.

Czas pracy na baterii podczas treningów wodnych

Autonomia to ważny parametr dla pływaków – nikt nie chce przerywać treningu na ładowanie zegarka. Modele z trybem oszczędzania energii (np. Garmin Fenix 8) potrafią wydłużyć pracę baterii nawet do 30 dni w podstawowym trybie. W trybie pływania z aktywnym GPS-em liderem jest Samsung Galaxy Watch Ultra – wytrzymuje 12 godzin non-stop.

Dla porównania: Huawei Watch GT 4 oferuje 7 dni standardowego użytkowania, ale już przy codziennych treningach na basenie czas spada do 4 dni. Xiaomi Watch S4 zaskakuje 15-dniową baterią, choć w trybie pływania redukuje ją do 8 godzin. Warto sprawdzić, czy producent deklaruje odporność na zmiany temperatury – niektóre akumulatory tracą pojemność w zimnej wodzie.

Nowością są modele z ładowaniem solarnym (np. Garmin Instinct 2X Solar). Godzina na słońcu dodaje 10% energii – idealne dla miłośników pływania w jeziorach. Dla nurków ważna będzie funkcja oszczędzania energii pod wodą – wyłączająca niepotrzebne czujniki po wykryciu głębokości powyżej 5 m.

Dodatkowe funkcje zdrowotne

Smartwatch do pływania coraz częściej zastępuje domową apteczkę. EKG w modelach jak Apple Watch Series 10 wykrywa migotanie przedsionków, a pulsoksymetr (SpO2) alarmuje o spadku saturacji – przydatne przy intensywnym treningu. Huawei Watch D2 idzie o krok dalej: mierzy ciśnienie krwi za pomocą wbudowanej pompki w pasku.

Wykrywanie upadków to nie tylko funkcja dla seniorów. Gdy uderzysz głową o burtę basenu, zegarkowy SOS wyśle współrzędne GPS do wybranej osoby. Analiza snu w Huawei Watch GT 5 Pro podpowiada, jak regenerować organizm po zawodach. Dla astmatyków przyda się monitorowanie oddechu – Samsung Galaxy Watch Ultra liczy częstotliwość oddechów nawet pod wodą.

Czujniki optyczne bywają zawodne przy mokrej skórze – producenci jak Garmin zalecają dokręcanie paska przed wejściem do wody. Warto też wyłączyć zbędne powiadomienia, które zakłócają pomiary.

Design i wygoda

Smartwatch do pływania musi być jak druga skóra. Modele typu Samsung Galaxy Watch Ultra (47 g) łączą lekkość z wytrzymałością, podczas gdy Garmin Epix Pro (70 g) sprawdzi się tylko u osób przyzwyczajonych do masywnych kopert. Paski silikonowe lepiej niż metalowe sprawdzają się w chlorowanej wodzie – nie rdzewieją i łatwo je wypłukać.

Ekrany AMOLED (np. w Apple Watch SE) mają przewagę pod wodą – nie blakną w słońcu i zachowują kontrast. Tryb „Water Lock” w Xiaomi Watch S4 blokuje przypadkowe dotknięcia, a po wyjściu z basenu automatycznie usuwa wodę z głośnika. Dla nurków istotne będzie podświetlenie przycisków – w Amazfit T-Rex Ultra działają w ciemnych głębinach.

Unikaj zegarków z wystającymi koronkami – mogą zaczepiać o płetwy lub drabinki. Sprawdź też system mocowania paska – szybkowymienne zatrzaski ułatwiają dopasowanie do stroju.

Kompatybilność z systemami operacyjnymi i aplikacjami

Integracja ze smartfonem to podstawa. Apple Watch SE działa tylko z iPhone’ami, ale oferuje płynną synchronizację danych z HealthKit. Dla Androidowców lepszy będzie Wear OS (np. Google Pixel Watch 3) – obsługuje Google Fit i Strava. HarmonyOS w Huawei Watch GT 4 łączy się zarówno z iOS, jak i Androidem, ale ma ograniczoną liczbę aplikacji.

Wśród dedykowanych apk do pływania dominują:

  • MySwimPro – generuje spersonalizowane plany treningowe,
  • Swim.com – analizuje SWOLF i porównuje wyniki z innymi użytkownikami,
  • Garmin Connect – eksportuje dane do Excelu w formie gotowych raportów.

Jeśli używasz niestandardowych metryk (np. kąt nachylenia dłoni w kraulu), sprawdź czy aplikacja pozwala dodawać własne wskaźniki. Dla profesjonalistów przyda się kompatybilność z zewnętrznymi czujnikami – np. Garmin HRM-Pro Plus mierzy rytm oddechowy podczas pływania.

Warto przeczytać

Podobne artykuły