Wybierasz bojkę do pływania i nie wiesz, od czego zacząć? Plastikowa czy dmuchana? Sucha komora na telefon czy może gwizdek? Kluczowe parametry, jak wyporność (90 N to złoty standard!) czy liczba komór powietrznych, decydują o bezpieczeństwie. W artykule znajdziesz porównania modeli, wskazówki dla triathlonistów i kajakarzy oraz triki, by sprzęt służył latami. Zanim kupisz – sprawdź, na co warto postawić!
Jakie są rodzaje bojek do pływania?
Wybór między bojką dmuchaną a plastikową to podstawowy dylemat każdego, kto planuje zakup tego sprzętu. Plastikowe modele (zwane też „renatkami”) wykonane są z twardego tworzywa, które gwarantuje wysoką wytrzymałość i wyporność. Są idealne do nauki pływania lub treningów technicznych – można się na nich opierać jak na desce. Minus? Są po prostu gabarytowe i ciężkie. Przenoszenie ich na plażę czy do jeziora bywa uciążliwe, zwłaszcza jeśli podróżujesz komunikacją miejską.
Bojki dmuchane (pneumatyczne) to przeciwieństwo – po spuszczeniu powietrza mieszczą się nawet w małym plecaku. Lekkość i komfort transportu to ich największe atuty. Niestety, za wygodę płaci się mniejszą wypornością i ryzykiem przebicia (choć materiały jak PVC czy nylonowe wzmocnienia redukują to zagrożenie). Cena też bywa wyższa niż w przypadku plastikowych odpowiedników.
Kiedy wybrać który typ?
- Plastik sprawdzi się na basenie lub przy regularnych treningach, gdzie wygoda transportu schodzi na dalszy plan.
- Dmuchana to must-have dla osób pływających w akwenach otwartych – zwłaszcza tych, które doceniają minimalistyczny sprzęt.
Wyporność bojki to kluczowy parametr bezpieczeństwa
Wyporność mierzy się w niutonach (N), a 90 N to standard dla większości modeli. Co to oznacza w praktyce? Taka wartość pozwala utrzymać głowę i ramiona dorosłej osoby nad wodą nawet w sytuacji skurczu czy zmęczenia. Dla porównania: 70 N to minimum dla drobniejszych osób, a 140 N to już poziom profesjonalny, polecany np. na spływy kajakowe.
Kluczowa sprawa: wyporność nie zależy od wagi użytkownika! Nawet osoba ważąca 100 kg w wodzie „traci” ok. 90% masy dzięki sile wyporu. Dlatego producenci rzadko podają rekomendacje wagowe. Ważniejsze jest przeznaczenie bojki:
- Triathlon – lepsze będą lżejsze modele (70-80 N), które nie ograniczają ruchów.
- Rekreacja – standardowe 90 N w zupełności wystarczy.
- Ekstremalne warunki (np. rwąca rzeka) – tu warto sięgnąć po 120-140 N.
System komór powietrznych a niezawodność
Jedna komora czy dwie? To pytanie dotyczy głównie bojek dmuchanych. Modele z dwiema komorami to gwarancja bezpieczeństwa – nawet jeśli jedna ulegnie uszkodzeniu, druga utrzyma cię na powierzchni. To rozwiązanie polecane np. na spływy, gdzie kontakt z ostrymi kamieniami czy gałęziami jest prawdopodobny.
Pojedyncza komora to tańsza opcja, ale mniej odporna na awarie. Na szczęście producenci coraz częściej wzmacniają takie bojki warstwami nylonu lub TPU, które chronią przed przetarciami. Niezależnie od liczby komór, zwróć uwagę na zawory z blokadą zwrotną – uniemożliwiają samoistne uchodzenie powietrza, nawet jeśli przypadkowo odkręcisz wentyl.
Dla fanów technicznych nowości: niektóre bojki mają system napinania CO2 (np. modele dla triathlonistów). Dmuchasz je jednym przyciskiem, co przydaje się w nagłych sytuacjach. To jednak rozwiązanie dla zaawansowanych – przy rekreacji tradycyjna pompka w zupełności wystarczy.
Sucha komora – praktyczne rozwiązanie dla pływaków
Sucha komora to nie tylko miejsce na klucze czy telefon – to przenośny sejf dla wszystkich drobiazgów, które chcesz zabrać w wodną podróż. Większość modeli oferuje pojemność 20-35 litrów, co pozwala spakować nawet buty, ręcznik i lekki polar. Najważniejsza zasada: przed użyciem sprawdź szczelność zamknięcia! Wystarczy obrócić klamrę 3-4 razy, by mieć pewność, że woda nie przedostanie się do środka.
Dlaczego warto wybrać model z suchą komorą?
- Smartfon pod ręką – niektóre bojki (np. BuddySwim) mają przezroczyste okienko, które umożliwia obsługę ekranu dotykowego bez wyjmowania telefonu. Idealne dla miłośników wodnych selfie!
- Bezpieczeństwo dokumentów – wodoszczelna kieszeń ochroni prawo jazdy czy kartę pływacką przed zniszczeniem.
- Miejsce na prowiant – energetyczne batony czy żele w żelu zmieszczą się nawet w mniejszych modelach.
Dla fanów ekstremalnych rozwiązań poleca się bojki z podwójną suchą komorą. Dzięki temu można oddzielić mokre stroje kąpielowe od elektroniki. Pamiętaj tylko, że im więcej funkcji, tym większy rozmiar – takie modele (np. Tsunami 36L) lepiej sprawdzą się podczas spływów niż szybkiego pływania kraulem.
Dodatkowe funkcje – gwizdek, pas holowniczy, wzmocnienia
Gwizdek to nie gadżet, a obowiązkowe wyposażenie każdej bojki! Dźwięk o natężeniu 100-120 dB słychać nawet z odległości kilometra – to często jedyny sposób na wezwanie pomocy, gdy fale zakłócą widoczność. W nowoczesnych modelach (np. MasterSwimmer) gwizdek jest wbudowany w klamrę zamykającą suchą komorę.
Pas holowniczy pełni dwie role:
- Umożliwia holowanie drugiej osoby – przydatne podczas grupowych treningów.
- Służy jako linka asekuracyjna – w kryzysowej sytuacji możesz przywiązać się do bojki, by oszczędzać siły.
Jeśli chodzi o wzmocnienia, warto szukać modeli z nylonowymi wstawkami lub warstwą TPU. Te materiały zwiększają odporność na przecięcia ostrymi kamieniami czy gałęziami. Przykład? Bojka SaferSwimmer z TPU wytrzymuje nawet kontakt z haczykami wędkarskimi.
Jak dopasować bojkę do rodzaju aktywności?
- Pływanie rekreacyjne – wystarczy podstawowy model z jedną komorą powietrzną i wypornością 90 N. Ważne, by miał jaskrawy kolor (pomarańczowy/żółty) i suchą kieszeń na klucze.
- Triathlon – tu liczy się minimalizm i aerodynamika. Bojki typu PerfectSwimmer+ (39 cm długości) nie opóźniają tempa, a ich linka holownicza jest na tyle krótka, że nie plącze się między nogami.
- Kajakarstwo górskie – potrzebujesz bojki o wyporności 140 N+ i wzmocnionych ściankach. Modele jak MasterSwimmer z nylonowym wzmocnieniem przetrwają nawet zderzenie z kamieniami.
- Pływanie zimowe – unikaj bojek z PVC! W niskich temperaturach stają się kruche. Lepiej postawić na mieszankę TPU i nylonu, która zachowuje elastyczność nawet przy -10°C.
Porównanie modeli od minimalistycznych po wielofunkcyjne
| Typ bojki | Przykładowe modele | Dla kogo? | Pojemność |
|---|---|---|---|
| Minimalistyczne | BuddySwim 28L, PerfectSwimmer+ | Triathloniści, szybkie treningi | 20-28L |
| Uniwersalne | Tsunami 36L, Activeu 28L | Rekreacja, spływy kajakowe | 28-36L |
| Wielofunkcyjne | MasterSwimmer, Zone3 XL | Survival, długie wyprawy | 35-50L |
Hity rynku:
- Zone3 XL – królowa przestrzeni. Mieści cały zestaw awaryjny: latarkę, apteczkę, a nawet składany kubek.
- OTOboja – ma wbudowaną przezroczystą kieszeń na mapę. Idealna dla żeglarzy!
- TYR M – najlżejsza w swojej klasie (tylko 360 g). Dla tych, którzy nie lubią czuć ciężaru podczas pływania.
Wybierając między kompaktowością a funkcjonalnością, warto odpowiedzieć sobie na pytanie: „Ile rzeczy naprawdę potrzebuję zabrać?”. Dla weekendowych wypadów nad jezioro wystarczy podstawowy model. Dla wielogodzinnych ekspedycji – postaw na bojkę, która zastąpi plecak.
