Gdzie surfować w Europie? Poznaj 15 wyjątkowych miejsc

StrumykSportDeskaGdzie surfować w Europie? Poznaj 15 wyjątkowych miejsc

Europejskie wybrzeża kryją hity dla surferów: od arktycznych fiordów po śródziemnomorskie plaże. Hossegor (Francja) to stolica regularnych fal, Biarritz (Francja) dla początkujących, a Nazaré (Portugalia) z gigantycznymi falami. W Norwegii (Lofoty, Unstad Bay) spotkasz zorzę polarną, w Szwecji (Varberg) skandynawską surowość, a w Polsce (Chałupy) Bałtyckie wody. Każde miejsce łączy adrenalinę z unikalnym klimatem.

1. Hossegor, Francja

Hossegor to prawdziwa mekka dla miłośników surfowania, często nazywana europejską Kalifornią. Jeśli szukasz miejsc, gdzie fale są regularne, a plaże piaszczyste i przestronne, to jest to idealna Lokalizacja. Warto zwrócić uwagę na Plażę Estagnots, która słynie z perfekcyjnych warunków do surfowania – mówi się, że tu każdy może nauczyć się łapać fale.

W okolicy działa wiele szkół surfingu, które organizują obozy dla młodzieży i dorosłych. W czerwcu woda jest ciepła, a latem nie potrzebujesz nawet kombinezonu, co sprawia, że Hossegor staje się ulubieńcem turystów. Co ciekawe, World Surf League (WSL) organizuje tu prestiżowe zawody, takie jak Quicksilver Pro, na które ściągają się najwięksi zawodnicy świata.

Zimą (od września do listopada) warunki są najbardziej stabilne, a fale osiągają idealną wysokość dla zaawansowanych surferów. Warto również sprawdzić Plażę Seignosse, gdzie często spotkać można rowerzystów przewożących deski – to oznaka, że fale są tego dnia wyjątkowo dobre.

2. Biarritz, Francja

Biarritz to francuska perła nad Atlantykiem, gdzie surfing łączy się z luksusem. Plaża La Grande Plage to miejsce, gdzie każdy początkujący będzie się czuł komfortowo – fale są łagodne, a w okolicy znajduje się masa szkół i wypożyczalni sprzętu. W lecie temperatura morza sięga aż 25°C, co czyni to idealną destynację na wakacje.

Nie brakuje tu również kultowych miejsc, takich jak Côte des Basques, gdzie surferzy z całego świata ćwiczą swoje umiejętności. Warto spacerować po mieście, ponieważ w każdej uliczce czai się sklep z deskami czy kawiarnia, w której serwują specjalny „surfer coffee”. Biarritz to nie tylko sport – to styl życia, który wciąga na dobre.

Zimą miasto staje się trochę spokojniejsze, ale nadal oferuje świetne warunki do surfowania. Jeśli masz szansę, koniecznie odwiedź Plażę Port Vieux, gdzie fale są mniej zatłoczone, a widok na latarnię morską jest przepiękny.

3. Peniche, Portugalia

Peniche to stolica portugalskiego surfingu, a Plaża Supertubos to jej wizytówka. Fale tworzą się w kształcie rury, co przyciąga doświadczonych surferów. W okolicy znajduje się wiele spotów, takich jak Praia do Molhe Leste czy Praia da Consolação, gdzie każdy może znaleźć coś dla siebie.

Co ważne, fale w Peniche działają o każdej porze roku, a miasteczko jest małe i przyjazne turystom. Warto sprawdzić lokalne kempingi, ponieważ nocowanie pod namiotem z widokiem na ocean to unikalne doświadczenie. W okolicy działa też wiele sklepów z deskami, gdzie możesz kupić sprzęt lub poprosić o poradę.

Nie zapomnij odwiedzić Praia Baleal – Norte, gdzie fale są trochę spokojniejsze, idealnie nadające się na treningi. Peniche to miejsce, gdzie surfing łączy się z portugalską atmosferą – smakuj kawę w lokalnej kawiarni i pozwól się porwać rytmowi fal.

4. Nazaré, Portugalia

Nazaré to miasteczko, które budzi respekt wśród surferów. Dzięki podwodnemu kanionowi Kanionowi Nazaré fale osiągają gigantyczne rozmiary – nawet ponad 30 metrów! Jest to prawdziwa próba dla ekspertów, a zdarza się, że rekordowe fale przyciągają na plażę Praia do Norte tłumy kibiców.

Warto zobaczyć latarnię morską, z której rozciąga się widok na całą zatoję. W zimie (od listopada do lutego) warunki są najbardziej ekstremalne, ale nawet latem można znaleźć spokojniejsze pláže, takie jak Praia da Almagreira. Nazaré to miejsce, gdzie natura pokazuje swoją potęgę – spróbuj odważnie zjechać z fali, a na zawsze zapamiętasz ten adrenalin.

Zmęczeni aktywnością warto przyjść na Mirador do Suberco, skąd można podziwiać fale z perspektywy klifu. To prawdziwa lekcja pokory dla człowieka, który staje twarzą w twarz z Atlantykiem.

5. Lofoty, Norwegia

Surfowanie na Lofotach to doświadczenie, które zapiera dech w piersiach. Arktyczne fale w połączeniu z widokiem fiordów i zorzy polarnej tworzą niepowtarzalną atmosferę. Najbardziej znanym miejscem jest plaża Unstad, gdzie nawet w środku zimy można złapać potężne fale – wystarczy założyć gruby kombinezon (6/5 mm) i rzucić się w wir adrenaliny.

W okolicach Unstad działa Arctic Surf Camp, który oferuje nie tylko noclegi, ale też kursy dla początkujących. Latem, gdy słońce nie zachodzi, możesz surfować o północy w blasku Midnight Sun – to właśnie wtedy fale są łagodniejsze, a woda relatywnie cieplejsza. Drugim wartym uwagi spotem jest Flakstad, gdzie piaskowe dno i mniejszy tłok sprawiają, że to idealne miejsce na pierwsze kroki z deską.

Zimą Lofoty przyciągają ekspertów, którzy szukają ekstremalnych wrażeń. Fale dochodzące do 5 metrów powstają dzięki sztormom znad Morza Norweskiego. Po sesji warto rozgrzać się w saunie lub spróbować lokalnych przysmaków, takich jak słynne cynamonowe bułeczki serwowane w surferowych kawiarniach.

6. Klitmøller, Dania

Klitmøller, nazywany „Cold Hawaii”, to miejsce, gdzie surfing łączy się z surowym klimatem Północy. Główną atrakcją są tu rafy muszlowe, o które rozbijają się regularne fale. Dla windsurferów i kitesurferów rajskie warunki tworzy wiatr wiejący od strony lądu – zwłaszcza przy kierunku SW lub WSW.

Najpopularniejszymi spotami są Bunker Beach (idealny dla początkujących) oraz Muschelriff, gdzie fale układają się w długie, czyste linie. Latem plaże są tu mniej zatłoczone niż w Portugalii czy Hiszpanii, a lokalne kempingi oferują noclegi w cenie od 250 koron. Warto zajrzeć do surfshopów, gdzie wypożyczysz deskę lub dostaniesz poradę od miejscowych.

Klitmøller to też kultowa atmosfera – po sesji spotkasz surferów przy „Beach Tacos” albo w jednym z nielicznych barów. Nie szukaj tu zabytków, ale jeśli marzysz o autentycznym spotkaniu z morzem i wiatrem, to miejsce Cię nie zawiedzie.

7. San Sebastián, Hiszpania

San Sebastián to stolica baskijskiego surfingu, a plaża Zurriola to jej serce. Fale są tu przewidywalne, a w okolicy działa kilka szkół, takich jak Pukas Surf Eskola, która organizuje kursy od ponad 35 lat. Latem temperatura wody sięga 20°C, więc kombinezon nie jest konieczny.

W dzielnicy Gros, tuż przy plaży, znajdziesz dziesiątki barów z „pintxos” (baskijskie przekąski) i kawiarni, gdzie spotykają się surferzy. Jeśli szukasz nowych wrażeń, wypróbuj eFoil – deskę z elektrycznym napędem, która pozwala „latać” nad wodą. Dla spokojniejszych dni polecamy wypożyczenie kajaka lub SUP-a, aby podziwiać widoki na Zatokę La Concha.

Zimą Zurriola wciąż tętni życiem, a fale bywają bardziej dynamiczne. To też czas zawodów i festiwali związanych z surfingiem – warto wpaść choćby po to, by poczuć energię miasta, które oddycha oceanem.

8. Costa da Caparica, Portugalia

Costa da Caparica to 30 km plaż i dziesiątki spotów dla każdego poziomu. Najbardziej rozpoznawalna jest Praia São João, gdzie fale są łagodne, a piasek miękki jak puder. W okolicy działa Solid Surf House, który łączy surfing z jogą i oferuje noclegi w stylu boho – z basenem, kinem plenerowym i rowerami do wypożyczenia.

Dla zaawansowanych ciekawym wyzwaniem będzie Praia Fonte da Telha, gdzie fale tworzą długie, rurkowate sekcje. Jeśli szukasz spokoju, wybierz się na Praia Mata – odludny odcinek plaży, gdzie spotkasz więcej mew niż ludzi.

Miasteczko Caparica zachowało rybacki klimat – w wąskich uliczkach wciąż działają tawerny serwujące grillowane sardynki. Do Lizbony jest tylko 20 minut jazdy, ale po sesji lepiej zostać na miejscu i zrelaksować się przy dźwiękach oceanu.

9. Ericeira, Portugalia

Ericeira to światowa rezerwacja surfowa, gdzie 8-kilometrowa linia brzegowa skrywa ponad 20 spotów dla każdego poziomu. Praia de Ribeira d’Ilhas to najpopularniejsze miejsce – długa fala prawej ręki, która nadaje się zarówno dla początkujących, jak i zaawansowanych. Warto przyjrzeć się statui „The Guardian” na klifie, która strzeże tego wyjątkowego miejsca.

Kolejnym punktem jest Praia do Sul, czyli South Beach, gdzie fale działają głównie od października do kwietnia. W tym czasie plaża staje się ulubieńcem średniozaawansowanych surferów. Jeśli szukasz spokoju, wybierz się na Praia da Foz do Lizandro – długa plaża z kilkoma szkółkami surfingu i łagodnymi falami idealnymi na treningi.

Ericeira to też kultura surfingu – w centrum miasteczka znajdziesz sklep Pukas Surf Eskola, który w 2023 roku świętował 40-lecie działalności. W okolicy działa wiele kempingów z widokiem na ocean, takich jak Ericeira Camp, gdzie możesz połączyć surfing z jogą i medytacją. Zimą fale są wysokie, a miasteczko tętni życiem dzięki festiwalom i zawodom, takim jak Ericeira World Surf League.

10. Thurso, Szkocja

Thurso to najbardziej północne miejsce do surfowania w Europie, gdzie fale tworzą się podczas sztormów na Atlantyku. Głównym spotem jest Thurso East, który działa najlepiej podczas pływów średnich i północno-zachodnich fal. Warto przyjechać wczesnym rankiem, gdy wiatr wieje z południowego-wschodu, a morze jest spokojne.

W okolicy znajduje się Smoo Cave, jaskinia morska, która staje się punktem obowiązkowym po sesji. Surfowanie w Thurso jest wyzwaniem – woda ma zaledwie 7°C, a fale osiągają do 5 metrów. Dla turystów przygotowano Thurso Surf Hostel, który oferuje wypożyczalnię sprzętu i przewodniki. Jeśli masz szansę, połącz surfing z wędkarstwem – w okolicy żyje wiele pstrągów i łososi.

11. Sardynia, Włochy

Sardynia to śródziemnomorska oaza surfujących, gdzie fale działają cały rok. Najbardziej rozpoznawalnym miejscem jest Putzu Idu, gdzie tworzą się długie fale prawej ręki. Dla zaawansowanych polecamy Reef – płytkę nad płytką, która tworzy perfekcyjne rury.

W południowej części wyspy, w Chia, znajdziesz piaszczyste plaże z falami idealnymi dla początkujących. Warto spróbować kitesurfingu, ponieważ wiatry z zachodu tworzą świetne warunki. Zimą temperatura morza wynosi około 14°C, co jest znacząco cieplej niż w północnej Europie. Dla relaksu polecamy Costa Verde, gdzie krajobrazy przypominają Korsykę.

12. Chałupy, Polska

Chałupy to według wielu jedyne godne uwagi miejsce do surfowania nad Bałtykiem. Na plaży „Chałupy 10” odbywają się Mistrzostwa Polski w Surfingu, a czołówka krajowych zawodników trenuje tu regularnie. Dla początkujących idealne są kursy organizowane przez szkółki mobilne, które łączą teorię z praktyką w wodzie.

Warto przyjechać wczesnym rankiem, gdy fale są najspokojniejsze, a wiatr jeszcze nie zagnał wody. Chałupy to też klimat małej wioski – po sesji możesz spróbować lokalnych przysmaków, takich jak faworki czy ciasto makowe. W lato organizowane są nocne spotkania surferów przy ognisku, gdzie opowiadają się historie o falach z całego świata.

13. Unstad Bay, Norwegia

Unstad Bay to arktyczny raj dla surferów, gdzie fale łączą się z zorzą polarną i fiordami. Głównym punktem jest plaża Unstad, która składa się z czterech głównych spotów: The Garbage Dump (potężna lewa fala dla zaawansowanych), Unstad Left (szybka, rurkowa fala dla gofych), Unstad Beach Break (plaża z zmiennymi falami) i Unstad Right (prawa fala nad skałami). Woda ma temperatura 8–14°C, więc grube kombinezony (6/5 mm) są obowiązkowe.

Latem (od kwietnia do sierpnia) słońce nie zachodzi, a fale są łagodniejsze, idealne dla początkujących. Zimą fale osiągają wysokość ponad 5 metrów, przyciągając ekspertów. Warto odwiedzić Arctic Surf Camp, który oferuje noclegi i kursy. Po sesji sprawdź Smoo Cave – jaskinię morską, gdzie fale rozbijają się o ściany.

14. Lahinch, Irlandia

Lahinch Strand to dzikie serce irlandzkiego surfingu, gdzie fale Atlantyku rozbijają się o piaszczystą plażę. Najlepsze warunki tworzą się przy zachodnim sztormie i wschodnim wietrze, a fale działają o każdej porze roku. Praia da Almagreira to spokojny spot dla początkujących, podczas gdy Praia da Consolação przyciąga zaawansowanych.

W okolicy działa Lahinch Surf School, która organizuje treningi dla dzieci i dorosłych. Zimą fale osiągają ponad 3 metry, a miasteczko tętni życiem dzięki festiwalom. Jeśli masz szansę, połącz surfing z wędkarstwem – w okolicy żyją pstrągi i łososi.

15. Varberg, Szwecja

Varberg to szwedzka stolica surfingu, gdzie fale tworzą się podczas sztormów. Trzy główne spotty to Kåsa (hollow wave dla zaawansowanych), Apelviken (centrum społeczności) i Läjet (długie fale dla longboarderów). W Kåsa fale są płytkowe, a w Läjet idealnie nadają się na treningi.

W Apelviken spotykają się windsurferzy i kitesurferzy, a w tle widać latarnię morską Varberg. Warto przyjechać z deska nose rider, ponieważ fale są długie i miękkie. Zimą temperatura wody wynosi około 7°C, ale adrenalin gra przepustkę. Varberg to miejsce, gdzie stres morski spotyka się z skandynawskim spokojem.

Warto przeczytać

Podobne artykuły