Reprezentanci Polski nie otrzymują stałej miesięcznej pensji od PZPN, a ich wynagrodzenie opiera się na systemie zadaniowym. Podstawą jest startowe wynoszące około 1 000 złotych za dzień zgrupowania, jednak realne zyski generują dopiero premie za awanse na wielkie turnieje, wypłacane z nagród UEFA. Dla największych gwiazd, zarabiających miliony w klubach, kwoty te stanowią jedynie niewielki ułamek ich rocznych dochodów, czyniąc grę w kadrze kwestią prestiżu, a nie zarobku.
Podstawowe różnice w zarobkach między klubem a reprezentacją
Wielu kibiców błędnie zakłada, że gra w kadrze narodowej wiąże się z podpisywaniem lukratywnych kontraktów, podobnych do tych klubowych. To fundamentalny błąd. W rzeczywistości piłkarz nie otrzymuje od PZPN stałej, miesięcznej pensji za bycie reprezentantem.
Gra w drużynie narodowej jest traktowana przede wszystkim jako zaszczyt i nobilitacja, która podnosi wartość rynkową zawodnika. Pieniądze pojawiają się tutaj nieregularnie i są ściśle powiązane z obecnością na zgrupowaniach oraz wynikami sportowymi.
W klubie (np. FC Barcelona czy Inter Mediolan) zawodnik ma zagwarantowaną wielomilionową wypłatę niezależnie od wyniku meczu. W reprezentacji system jest zadaniowy – zarabiasz, jeśli drużyna osiąga sukcesy (awansuje na turniej, wychodzi z grupy) lub po prostu stawia się na wezwanie selekcjonera.
Z czego składa się wynagrodzenie reprezentanta Polski?
Choć nie ma tu stałej pensji, najlepsi polscy piłkarze nie grają za darmo. Ich wynagrodzenie jest sumą kilku składowych, które po zsumowaniu mogą dać pokaźną kwotę, choć wciąż niewielką w skali ich zarobków klubowych.
System wynagradzania opiera się na trzech filarach:
- Startowe (dieta) – stała, stosunkowo niska kwota wypłacana za każdy dzień obecności na zgrupowaniu kadry.
- Premie za wyniki (sukcesy) – największa część tortu finansowego. Są to pieniądze wypłacane przez PZPN po otrzymaniu nagród od UEFA lub FIFA za awans na wielki turniej (Mistrzostwa Europy, Mundial).
- Prawa do wizerunku (image rights) – wynagrodzenie za udział w kampaniach reklamowych sponsorów kadry (np. InPost, Orlen, Biedronka) oraz wykorzystanie wizerunku grupowego w materiałach marketingowych.
Startowe, czyli ile piłkarz dostaje za sam przyjazd na zgrupowanie
Tzw. startowe to najbardziej podstawowa forma gratyfikacji. Według nieoficjalnych informacji, które od lat pojawiają się w mediach, stawka ta wynosi około 1 000 złotych za każdy dzień zgrupowania.
Oznacza to, że podczas standardowego, 10-dniowego zgrupowania przed meczami eliminacyjnymi, zawodnik może zainkasować około 10 tysięcy złotych. Dla przeciętnego Polaka to duża kwota, ale dla gwiazd pokroju Roberta Lewandowskiego czy Piotra Zielińskiego są to pieniądze symboliczne.
Często zdarza się, że liderzy kadry przeznaczają te środki na cele charytatywne, wpłacają do wspólnej kasy drużyny na integrację lub traktują jako drobne kieszonkowe. Startowe ma znaczenie głównie dla piłkarzy z polskiej Ekstraklasy lub niższych lig zagranicznych, dla których jest to miły dodatek do klubowej pensji.
Premie za awanse i wyniki jako główne źródło dochodu w kadrze
Prawdziwe pieniądze w reprezentacji leżą na boisku. Mechanizm jest prosty – międzynarodowe federacje (UEFA, FIFA) płacą krajowym związkom (PZPN) gigantyczne kwoty za sam awans na turniej.
Związek następnie dzieli się tą nagrodą z drużyną. Zazwyczaj piłkarze i sztab szkoleniowy wynegocjowują dla siebie od 25% do 40% kwoty, którą PZPN otrzymuje z centrali w Szwajcarii. Ostateczna suma do podziału zależy od ustaleń Rady Drużyny z prezesem związku.
Ile piłkarze zarobili za awans na Euro 2024?
Awans na Mistrzostwa Europy w Niemczech był dla PZPN bardzo opłacalny. UEFA za samo zakwalifikowanie się do turnieju wypłaciła federacji 9,25 mln euro (ponad 40 mln złotych).
Z tej puli do podziału na drużynę trafiło około 25 procent. Oznacza to, że piłkarze oraz sztab szkoleniowy mieli do rozdysponowania między sobą około 2,3 miliona euro (ok. 10 mln złotych).
Pieniądze te nie są dzielone po równo. Obowiązuje system punktowy – im więcej minut zawodnik spędził na boisku w trakcie eliminacji i baraży, tym większy kawałek tortu trafił na jego konto. Główni gracze mogli liczyć na kilkaset tysięcy złotych premii.
System nagród finansowych UEFA za mecze turniejowe
Podczas samego turnieju finałowego (jak Euro 2024) obowiązuje osobny cennik ustalony przez UEFA. Każdy punkt zdobyty w fazie grupowej jest wyceniany w twardej walucie.
Stawki, jakie obowiązywały podczas Euro 2024:
- 1 mln euro – nagroda dla federacji za zwycięstwo w meczu grupowym.
- 500 tys. euro – nagroda za remis w fazie grupowej.
- 1,5 mln euro – premia za wyjście z grupy (awans do 1/8 finału).
Polska na Euro 2024 zarobiła dla związku dodatkowe 500 tysięcy euro dzięki remisowi z Francją. Z tej kwoty ustalony procent (zazwyczaj ok. 40-50% z nadwyżki wynikowej) trafia do zawodników jako premia meczowa.
Pieniądze z praw do wizerunku i umowy sponsorskie
Reprezentacja Polski to potężna maszyna marketingowa. Sponsorzy tacy jak InPost, Tarczyński czy Biedronka płacą miliony za to, by ich logo widniało przy wizerunku kadrowiczów.
Piłkarze otrzymują wynagrodzenie za udział w tzw. dniach mediowych, kiedy kręcone są reklamy. Dodatkowo, w ramach umowy z PZPN, zawodnicy zrzekają się części praw do wizerunku w stroju kadry na rzecz związku, ale w zamian otrzymują procent od kontraktów sponsorskich.
Dla największych gwiazd są to kwoty drugoplanowe, ale dla zawodników o mniej medialnych nazwiskach udział w reklamie z Lewandowskim to szansa na dodatkowy, łatwy zarobek i zwiększenie rozpoznawalności, którą mogą potem spieniężyć w indywidualnych kontraktach.
Ile zarabiają największe gwiazdy kadry?
Aby zrozumieć, dlaczego startowe w wysokości 1 000 zł jest dla kadrowiczów kwotą symboliczną, warto spojrzeć na ich roczne zarobki w klubach. Tam wypłaty są gwarantowane kontraktem i nie zależą od widzimisię działaczy.
Szacunkowe roczne zarobki brutto (bez premii reklamowych) w sezonie 2024/2025:
- Robert Lewandowski (FC Barcelona) – ok. 32-33 mln euro rocznie (zgodnie z rosnącym kontraktem). Daje to ponad 140 mln złotych za sezon.
- Piotr Zieliński (Inter Mediolan) – ok. 8,3 mln euro brutto rocznie (ok. 4,5 mln euro netto – na rękę).
- Wojciech Szczęsny (FC Barcelona) – ok. 3 mln euro brutto rocznie (zaakceptował niższą stawkę po przyjściu z emerytury, w Juventusie zarabiał ok. 12 mln euro).
Dla Roberta Lewandowskiego premia za awans na Euro rzędu np. 500 tys. zł to równowartość jego jednodniowej lub dwudniowej pensji w Barcelonie.
Czy gra w reprezentacji się opłaca finansowo?
Odpowiedź zależy od statusu piłkarza. Dla globalnych gwiazd, takich jak Lewandowski czy Zieliński, gra w kadrze nie opłaca się finansowo w ujęciu bezpośrednim. Ryzyko poważnej kontuzji podczas meczu reprezentacji, która mogłaby wykluczyć ich z gry w klubie jest niewspółmiernie wysokie do potencjalnych premii od PZPN.
Dla nich zysk jest inny – budowanie marki osobistej, statusu legendy narodowej i miłości kibiców, co przekłada się na gigantyczne kontrakty reklamowe np. z 4F, Gillette czy Huawei.
Z kolei dla piłkarzy z Ekstraklasy lub słabszych lig zagranicznych, premia za awans na wielki turniej może wynosić równowartość ich rocznego lub dwuletniego kontraktu w klubie. Dla tej grupy zawodników gra w kadrze to potężny zastrzyk gotówki i życiowa szansa na finansowy awans.
