Stumetrowy sprint to lekkoatletyczna legenda, gdzie rekordy potrafią przetrwać dekady. Świat wciąż oszałamiają wyniki Usaina Bolta (9,58 s) i Florence Griffith-Joyner (10,49 s), podczas gdy Polska od 40 lat czeka na pogromcę Mariana Woronina (10,00 s) i Ewy Kasprzyk (10,93 s). Europa ma swoich bohaterów – Marcella Jacobsa (9,80 s) i Christine Arron (10,73 s). Te niepobite czasy to nie tylko liczby – to opowieść o ludzkich granicach.
Światowe rekordy w biegu na 100m
Usain Bolt to niekwestionowany król sprinterskiego dystansu – jego 9,58 sekundy z Berlina w 2009 roku wciąż wydaje się wynikiem z innej galaktyki. Jamajczyk podczas tamtego biegu osiągnął prędkość ponad 45 km/h, a każdy jego krok pokrywał prawie 3 metry! Jego dominacja na 100 metrów trwała niemal dekadę, a kolekcja medali (8 złotych olimpijskich i 11 mistrzostw świata) potwierdza, że był fenomenem nie do powtórzenia. Nawet dziś, gdy na bieżni pojawiają się utalentowani następczy jak Kishane Thompson czy Noah Lyles, magiczna bariera 9,5 sekundy wciąż wydaje się nieosiągalna.
Wśród kobiet niepodważalną legendą pozostaje Florence Griffith-Joyner – jej 10,49 sekundy z Indianapolis w 1988 roku do dziś budzi emocje. Niektórzy, jak jamajska federacja lekkoatletyczna, podważają wiarygodność tego rekordu, wskazując na niesprzyjający wiatr lub warunki pomiarowe. Mimo to oficjalne statystyki uznają Flo-Jo za najszybszą kobietę w historii. Współczesne sprinterki, takie jak Shelly-Ann Fraser-Pryce czy Elaine Thompson-Herah, zbliżają się do jej wyniku (Thompson miała 10,54 w 2021 roku), ale wciąż brakuje ponad 0,05 sekundy do jej rewolucyjnego rezultatu.
Rekordy Europy w biegu na 100m
Marcell Jacobs dokonał czegoś nieoczekiwanego – jego 9,80 sekundy podczas igrzysk w Tokio (2021) nie tylko przyniosło mu złoto olimpijskie, ale też pchnęło europejski sprint w nową erę. Włoski sprinter, sięgając po tytuł po zaskakującym wycofaniu się Christiana Colemana, udowodnił, że Stary Kontynent może konkurować z jamajską i amerykańską potęgą sprintu. Jacobs nie był faworytem tamtych zawodów – jego życiówka przed igrzyskami wynosiła 10,03! Ten skok formy do dziś budzi podziw i dyskusje.
Wśród kobiet rekord Europy jest rekordem świata – Florence Griffith-Joyner, choć reprezentowała USA, swój historyczny rezultat 10,49 ustanowiła na europejskim kontynencie (włoskie Indianapolis nie istnieje, to błąd – Indianapolis jest w USA, ale rekord jest wspólny dla świata i Europy jako globalne osiągnięcie). Europejki, takie jak Christine Arron (10,73 z 1998 roku) czy Dina Asher-Smith (10,83 w 2019), wciąż pozostają daleko za tym wynikiem. Obecnie najszybszą Europejką jest Ewa Swoboda, której 10,93 nie daje jednak nadziei na rychłe pobicie rekordu kontynentu.
Różnice między rekordami Europy a światem:
- U mężczyzn różnica to 0,22 sekundy (9,58 Bolta czy 9,80 Jacobsa)
- U kobiet europejski rekord należy do Arron (10,73), ale i tak jest gorszy o 0,24 sekundy od Flo-Jo
- Polacy w obu kategoriach są oddaleni od czołówki Europy o ok. 0,8–1 sekundy
Polskie rekordy w biegu na 100m
Marian Woronin to symbol polskiego sprintu – jego 10,00 sekundy z 1984 roku w Warszawie to wynik, z którym żaden Polak nie zdołał się jeszcze rozprawić. Woronin jest uznawany za drugiego najszybszego białego sprintera w historii, tuż za Francuzem Christophem Lemaitrem. Próby pobicia rekordu przypominają polowanie na mitycznego zwierza – Łukasz Żywot i Dominik Kopacz podchodzili blisko (10,11 i 10,13), ale magiczna bariera 10 sekund wciąż pozostaje niezdobyta. W erze nowoczesnego treningu i technologii ten rekord wydaje się tym bardziej imponujący.
Ewa Kasprzyk od prawie 40 lat nie ma godnej następczyni – jej 10,93 sekundy z Grudziądza (1986) to dowód, jak trudno w Polsce o sprinterskie talenty na światowym poziomie. Współczesne polskie sprinterki, takie jak Ewa Swoboda (która w eliminacjach MŚ 2023 biegła 10,98), regularnie zbliżają się do tego czasu, ale wciąż brakuje decydującego kroku. Kasprzyk nie tylko ustanowiła rekord, lecz także pokazała, że polskie lekkoatletki mogą konkurować z międzynarodową elitą – jej wynik w latach 80. plasował ją w czołówce światowych tabel.
