Ile zarabia skoczek narciarski? Zarobki polskiej i światowej kadry

StrumykSukcesKarieraIle zarabia skoczek narciarski? Zarobki polskiej i światowej kadry

Czy skoczkowie narciarscy zarabiają miliony? Sprawdzamy, jak wyglądają ich prawdziwe przychody. Światowa elita zgarnia setki tysięcy franków w nagrodach FIS, ale polscy zawodnicy często muszą zadowolić się ułamkiem tych kwot. Różnice w dochodach są ogromne -od kilkuset tysięcy złotych dla liderów rankingu po stypendia juniorów ledwie pokrywające koszty sprzętu. Ważną rolę grają kontrakty reklamowe – bez nich nawet medaliści nie zarobiliby na luksusy. A gdy doliczymy wydatki na narty, podróże i sztab szkoleniowy, okazuje się, że skoki to nie tylko sport, ale i biznes z wysoką stawką.

Struktura zarobków w konkursach Pucharu Świata

Skoczkowie narciarscy zarabiają głównie poprzez nagrody finansowe przyznawane przez Międzynarodową Federację Narciarską (FIS). Podstawą są konkursy Pucharu Świata, gdzie pula nagród za zawody indywidualne wynosi minimum 71 800 CHF (ok. 330 000 zł). Kwota ta jest dzielona między najlepszą trzydziestkę zawodników, a system płatności opiera się na punktacji – każdy punkt PŚ to 100 CHF. Zwycięzca otrzymuje 13 000 CHF (ok. 59 000 zł), drugi miejsce – 10 000 CHF (45 000 zł), trzeci – 8 000 CHF (36 000 zł). Im dalsza lokata, tym mniejsza gratyfikacja – za 10. miejsce to 2 600 CHF (12 000 zł), a za 30. – 400 CHF (1 800 zł).

W konkursach drużynowych i mikstach pula wzrasta do 84 000 CHF (ok. 380 000 zł). Zwycięska drużyna dzieli się 30 000 CHF (136 000 zł), a ósma w klasyfikacji dostaje 2 000 CHF (9 000 zł). Co ciekawe, w Pucharze Świata kobiet stawki są niższe – za punkt płaci się 43 CHF, a w lotach – 100 CHF. Różnice w zarobkach między płciami budzą kontrowersje, bo liderka klasyfikacji kobiet w sezonie 2020/2021 zarobiła 44 848 CHF (186 000 zł), podczas gdy lider mężczyzn – 207 100 CHF (860 000 zł).

Główne zmiany w sezonie 2023/2024:

  • Zwiększono pulę nagród z 79 000 CHF do 86 100 CHF (390 000 zł),
  • Premie za awans do drugiej serii wzrosły z 100 CHF do 400 CHF,
  • Zwycięzca kwalifikacji dostaje 3 000 CHF (14 000 zł).

Zarobki polskich skoczków w sezonie 2024/2025

Polscy skoczkowie w minionym sezonie odnotowali spore rozbieżności w zarobkach. Paweł Wąsek okazał się najlepiej zarabiającym Polakiem z kwotą 80 650 CHF (353 000 zł), co przełożyło się na 14. miejsce w klasyfikacji generalnej. Drugi w narodzie Aleksander Zniszczoł zgromadził 38 900 CHF (170 000 zł), ale to aż o 50% mniej niż w poprzednim sezonie. Weterani wypadli słabiej: Kamil Stoch zarobił 17 600 CHF (76 400 zł), Dawid Kubacki21 000 CHF (92 000 zł), a Piotr Żyła12 700 CHF (55 000 zł).

Co wpłynęło na te kwoty? Wąsek regularnie punktował, zajmując m.in. 5. miejsce w Zakopanem (2 200 CHF = 10 000 zł) i 3. w Lahti (8 000 CHF = 35 000 zł). Stoch i Kubacki walczyli ze słabą formą – ich najlepsze wyniki to miejsca w drugiej i trzeciej dziesiątce, co generowało premię rzędu 1 800–2 400 CHF (8 000–11 000 zł) za konkurs. Dla porównania – w sezonie 2017/2018 Stoch zarobił 1,2 mln zł, co pokazuje, jak wyniki przekładają się na finanse.

Czynniki decydujące o zarobkach Polaków:

  • Pozycja w klasyfikacji generalnej – tylko Wąsek znalazł się w TOP 15,
  • Regularność punktowania – Zniszczoł miał tylko 7. miejsce w Planicy jako najlepszy wynik,
  • Udział w turniejach (np. TCS), gdzie nagrody są wyższe.

Różnice w zarobkach między kadrą narodową a juniorami

Dochody skoczków dzielą się na kilka poziomów. Czołowi reprezentanci Polski (np. Wąsek, Zniszczoł) zarabiają głównie z nagród FIS – ich roczne przychody sięgają 100 000–350 000 zł. Młodzi zawodnicy spoza ścisłej kadry, jak Jakub Wolny (31. w PŚ) czy Tomasz Pilch, często nie przekraczają 30 000 zł rocznie. Ich źródłem utrzymania są stypendia – ministerialne (np. w Finlandii juniorzy dostają 6 000 euro) lub klubowe. W Polsce działa system stypendiów PKOl i ministerialnych, ale szczegółowe kwoty nie są publicznie ujawniane.

Juniorzy i skoczkowie spoza kadry opierają się na:

  • Stypendiach sportowych (np. fiński program: 6 000–10 000 euro rocznie),
  • Dotacjach klubowych,
  • Nagrodach w Pucharze Kontynentalnym – tam zwycięzca dostaje 1 000 CHF (4 500 zł), a ósme miejsce – 200 CHF (900 zł).

Dla kontrastu – kadrowicze mają dodatkowe dochody z kontraktów reklamowych. Kamil Stoch współpracuje z markami od odzieży i sprzętu, a Dawid Kubacki – z producentami samochodów. To potrafi podwoić ich roczne zarobki, podczas gdy juniorzy często pokrywają z grantów koszty sprzętu (narty to 5 000–8 000 zł) czy podróży.

Zarobki liderów światowego rankingu

Wśród światowej elity skoczków narciarskich zarobki osiągają zawrotne kwoty. Daniel Tschofenig, zdobywca Kryształowej Kuli w sezonie 2024/2025, zgromadził rekordowe 372 550 CHF (ok. 1,63 mln zł), co stanowi trzeci najwyższy wynik w historii od 2010 roku. Na drugim miejscu uplasował się jego rodak Jan Hoerl z 249 850 CHF (1,09 mln zł), a podium zamknął ubiegłoroczny triumfator Stefan Kraft (182 550 CHF = 800 tys. zł). Co ciekawe, cała polska kadra zarobiła łącznie dwa razy mniej niż sam Tschofenig.

Różnice w dochodach między liderami a resztą stawki są ogromne. Przykładowo, Andreas Wellinger (4. miejsce) otrzymał 180 850 CHF (792 tys. zł), podczas gdy Ryoyu Kobayashi (9. miejsce) – 127 500 CHF (558 tys. zł). Kluczowym czynnikiem są tu zwycięstwa w prestiżowych turniejach – Tschofenig za wygraną w Turnieju Czterech Skoczni dostał dodatkowe 100 000 CHF, a triumfatorzy Raw Air czy Planica 7 również otrzymują sześciocyfrowe premie.

Warto dodać, że w czołowej dziesiątce rankingu finansowego nie znalazł się żaden Polak. Dla porównania – Halvor Egner Granerud, rekordzista z sezonu 2022/2023, zarobił wówczas 444 800 CHF (2,09 mln zł).

Wpływ sponsoringu na dochody zawodników

Dla czołowych skoczków kontrakty reklamowe często stanowią ważniejsze źródło dochodu niż nagrody sportowe. Przykładowo, Kamil Stoch współpracuje z marką odzieżową 4F i siecią Play, a Dawid Kubacki – z koncernami motoryzacyjnymi. Szacuje się, że takie umowy mogą podwajać roczne przychody zawodników, sięgając nawet 2–5 mln zł rocznie w przypadku polskich liderów.

Mechanizm jest prosty, sponsorzy płacą za widoczność logo na kaskach, kombinezonach lub w mediach społecznościowych. Adam Małysz w czasach swojej świetności otrzymywał od Red Bulla 2 mln zł rocznie za noszenie charakterystycznego kasku. Dziś podobne umowy zawierają młodzi zawodnicy, choć ich stawki są znacznie niższe (50–200 tys. zł rocznie).

Wpływ sponsoringu widać też w finansowaniu całych zespołów:

  • Sponsorzy często pokrywają koszty sztabu szkoleniowego,
  • Firmy fundują sprzęt lub dofinansowują podróże,
  • Kampanie reklamowe angażują nie tylko skoczka, ale i trenerów.

Koszty utrzymania kariery skoczka

Profesjonalne skoki narciarskie to dyscyplina wymagająca znacznych nakładów finansowych. Podstawowy sprzęt dla zawodowca kosztuje ponad 15 000 zł:

  • Narty z wiązaniami: 10 000–11 000 zł za parę,
  • Kombinezon: 1 500–2 000 zł (a potrzeba kilku rocznie),
  • Kask z goglami: 3 300 zł,
  • Buty i rękawice: 500 zł.

Do tego dochodzą koszty treningów – wynajem skoczni w Wiśle-Malince to 10 euro za 90 minut, a w Szczyrku – 17 zł. Miesięczne wydatki na serwis nart sięgają 2 500 zł, a sezonowe podróże po świecie – dziesiątki tysięcy złotych.

Największym obciążeniem jest jednak utrzymanie sztabu – trenerzy, fizjoterapeuci i serwisanci. Budżet kadry narodowej na 4 miesiące sezonu zimowego to ok. 1,2 mln zł, co pokazuje, jak drogie jest wspinanie się na szczyt. Dla juniorów bez wsparcia związku koszty często pokrywają rodziny lub lokalni sponsorzy.

Warto przeczytać

Podobne artykuły